Need for Speed Payback
Need for Speed Edge
Need for Speed
Need for Speed No Limits
Need for Speed (film)
Need for Speed Rivals
Need for Speed Most Wanted (2012)
Need for Speed The Run
Shift 2 Unleashed
Need for Speed Hot Pursuit (2010)
Need for Speed World
Need for Speed Nitro
Need for Speed Shift
Need for Speed Undercover
Need for Speed ProStreet
The Most Wanted: Powrót do Rockport
Need for Speed Carbon
Need for Speed Most Wanted
Need for Speed Underground 2
Need for Speed Underground
Need for Speed Hot Pursuit 2
Need for Speed Porsche 2000
Need for Speed Road Challenge
Need for Speed III: Hot Pursuit
Need for Speed II
The Need for Speed
  • sr_3014
  • sr_3013
  • sr_3012
  • sr_3011
  • sr_3010
  • sr_3008
  • sr_3007
  • sr_3006
  • sr_3005
  • sr_3004
  • sr_3003
  • sr_3002
  • sr_3001
  • sr_3000
  • sr_2999
  • sr_2998
  • sr_2997
  • sr_2996
  • sr_2995
  • sr_2994
  • sr_2993
  • sr_2992
  • sr_2991
  • sr_2990
  • sr_2989

Need for Speed Underground - Recenzja

Co roku programiści z Electronics Arts starają się przygotować dla nas grę, która spełni nasze oczekiwania; sprawi że spędzimy przy niej mnóstwo godzin, a i tak nie będziemy mieli jej dość.
Każda część względem poprzedniej, wnosiła poprawioną grafikę, kilka nowych modeli samochodów oraz nowe trasy, w większości umiejscowione w malowniczo położonych terenach zielonych. Pomysł powoli się wyczerpywał. Następna część potrzebowała czegoś, co na nowo pobudzi młodych fanów czterech kółek.

W roku 2001 do kin trafił film Szybcy i wściekli ukazujący środowisko młodych ludzi, którzy nielegalnie ścigali się na ulicach amerykańskich miast. Film został na tyle dobrze przyjęty przez widzów (w znacznej większości nastoletnich), że nakręcono sequel, którego premiera nastąpiła w 2003 roku. Sukcesowi pierwszej części przyjrzało się EA i postanowiło wykorzystać zaistniały fanatyzm nielegalnych imprez z udziałem stuningowanych samochodów. Tak narodził się Need for Speed Underground.

W poprzednich odsłonach nie mieliśmy wyraźnie określonego celu gry. Ścigaliśmy się z losowymi osobami, które nie miały żadnego wpływu na naszą dalszą grę. Pierwsze miejsca zajmowaliśmy, by odblokowywać nowe samochody i wyścigi. W Undergroudzie po raz pierwszy zdecydowano się na wprowadzenie fabuły. Nie jest ona może zbyt skomplikowana i rozbudowana, ale dzięki niej w końcu wyścigi nabrały dla mnie drugiego, głębszego sensu. Już nie ścigam się dla samego ścigania - ścigam się, by przeżyć konkretną historię i sprawia mi to jeszcze większą frajdę. Fabuła jest przedstawiana w dwóch przeplatających się metodach: na kilkusekundowych cut-scenkach oraz w opisach niektórych wyścigów. Jako młody kierowca przybywamy do miasta Olympic City, gdzie wkraczamy w świat rządzony przez samochody, pieniądze i kobiety. Naszym celem jest bycie najszybszym. By to osiągnąć, musimy wygrywać wyścigi, które nie tylko powiększą stan naszego konta, ale też odblokują ulepszenia w postaci mocniejszych silników lub nowej karoserii. Dostępne modyfikacje są konieczne nie tylko po to, by pokonać rywali w wyścigach, ale też by w ogóle wystartować w wyścigu. Kilkukrotnie podczas gry zostałem poproszony o kupienie i zainstalowanie wszystkich możliwych ulepszeń osiągów oraz dodatkowo kilku modyfikacji wizualnych (spoilerów, vinyli). Od samego początku w osiągnięciu szczytu tej nietypowej kariery pomaga nam Samantha. Pierwszy wyścig rozegrałem prowadząc (w marzeniach) stuningowaną Acurę RSX. Niestety, piękną wizję przerwała mi Samantha tłumacząc, że muszę się sporo napracować, aby ją urealnić. Zgodnie z zasadą "od zera do milionera" zaczynamy od wyboru samochodu z najniższej półki. Mamy też dostęp do kilku wizualnych modyfikacji, jednak ich liczba w tej fazie gry jest na tyle mała (nie mówiąc o wielkości gotówki), że pierwsze wyścigi musiałem rozgrywać "gołym" wózkiem.



Samochody w NFS zawsze były licencjonowane - tak jest i tym razem, choć ich liczba oraz klasa nie oszałamia. Nie uświadczymy żadnego modelu Porsche, Lamborghini ani innych typowo sportowych samochodów. Prym wiodą marki japońskie, które zajmują na liście aż 16 z 20 pozycji. Taka lista częściowo odzwierciedlała sytuację panującą w środowisku nielegalnych wyścigów na przełomie wieków. To właśnie tanie modele japońskich marek były najczęściej spotykane na tego rodzaju imprezach. Na szczęście Underground to też (a może przede wszystkim) tuning - zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny. Do każdego modelu możemy dokupić nowy silnik, turbinę, hamulce, nitro, a także zredukować wagę czy obniżyć zawieszenie, co pozytywnie wpłynie na przyspieszenie, prędkość maksymalną lub prowadzenie. Każda modyfikacja występuje w trzech konfiguracjach oraz jednej "unikalnej", którą odblokowujemy w czasie kariery. Ale prawdziwym rajem jest tuning zewnętrzny. Możemy zmienić praktycznie każdy kawałek samochodu: lakier, kolor szyb, felgi, zderzaki, progi, maski, reflektory na przód i tył, spoilery, końcówki wydechu, a także dodać neony, wloty powietrza i vinyle. Każdy znajdzie coś dla siebie. W miarę postępu kariery kilkukrotnie musiałem zmienić samochód na szybszy. Twórcy w tej kwestii postawili na dość nietypowe rozwiązanie. Mianowicie kupno samochodu odbywa się na zasadzie wymieniamy (za niewielką dopłatą), ale co ważne: nowo wybrany model zachowuje wszystkie dotychczasowe modyfikacje, a więc nie ma potrzeby kupowania tych samych modyfikacji drugi raz.

Wyścigi w grze (wzorem tych prawdziwych) są prowadzone w nocy na ulicach miasta. Olympic City jest dość duże i dobrze oświetlone. Gdzieniegdzie, prócz latarni drogę oświetlają neony i wielkie bilbordy. Piękną scenerię potęgują też karoserie samochodów i wilgotna jezdnia, w których odbijają się liczne światła, a także blur pojawiający się przy większych prędkościach. Niektóre miejsca wyglądają tak wspaniale, że podczas wyścigów miałem chęć zatrzymać się i obejrzeć je dokładniej.



Model jazdy w grze jest typowo zręcznościowy. Każdy samochód prowadzi się łatwo i przyjemnie, co w połączeniu z dobrze zorganizowanymi trasami wyścigów skutkuje pokonaniem większości drogi "na pełnym gazie". Miejsc, w których musiałem ostro przyhamować jest dosłownie kilka. W ostateczności zawsze możemy "wspomóc się" bandami poustawianymi w strategicznych miejscach. Musimy się jednak liczyć z tym, że takie działanie będzie spowalniało samochód. Mimo, że akcja gry toczy się w nocy, pojawia się niewielki ruch uliczny. Dlatego radzę unikać w niektórych przypadkach jazdy po prąd lub przy krawędzi drogi, by uniknąć zderzenia z innymi samochodami. Kolizje w żaden sposób nie wpływają na stan naszego samochodu, nie ma żadnych wizualnych skutków, prócz tego że nasza prędkość gwałtownie maleje i tracimy cenne sekundy.

Tryb fabuły składa się z nieco ponad stu wyścigów. I tu również spotkamy się z kilkoma nowościami - oprócz czasówek, torów i sprintów możemy brać udział w driftach czy dragach. Te ostatnie to wyścigi na 1/4 mili, w których używamy wyłącznie manualnej skrzyni biegów, a każde zderzenie z otoczeniem bądź innym pojazdem lub zatarcie silnika kończy wyścig. Dragi trwają średnio ok. 30 sekund, więc by wygrać nie możemy popełnić żadnego błędu. W drifcie jeździmy na zamkniętym, krętym torze. Naszym zadaniem jest wykonanie jak najdłuższych poślizgów przy jak największej prędkości - czas ukończenia ma tu drugorzędne znaczenie. Eliminacje i tor to z kolei wyścigi rozgrywane na zamkniętej trasie, składające się z kilku okrążeń. Jedyną różnicą jest to, że w pierwszym przypadku po każdym okrążeniu odpada zawodnik, który zajmuje ostatnie miejsce. W próbie czasowej naszym celem jest dojechanie do wyznaczonego punktu przed upływem określonego czasu. Za wygraną w tego typu wyścigach najczęściej otrzymujemy jakąś unikatową część, oferowaną przez osobę rzucającą wyzwanie. Zwieńczeniem kilku zwycięstw są mistrzostwa - turniej składający się z kilku (najczęściej czterech) tras jednego trybu. Każde miejsce jest odpowiednio punktowane. By wybrać mistrzostwa musimy w głównej klasyfikacji zająć pierwsze miejsce. Jeśli chcemy się zapoznać dokładnie z trasą któregoś z wyścigów, możemy go uruchomić w trybie dowolnego wyścigu. Jest to swojego rodzaju wolna jazda, ale tylko po wyznaczonej trasie. Nie ma możliwości zwiedzania terenów poza nią. Każdy z wyścigów ma trzy poziomy trudności, które wybieramy tuż przed przystąpieniem do zawodów, a nie na początku kariery jak to bywa w większości gier. Im trudniejszy, tym więcej pieniędzy możemy zdobyć w przypadku zwycięstwa. Taki wybór jest o tyle wygodny, że wyścigi w których czułem się dobrze, przeszedłem na wyższym poziomie zgarniając więcej gotówki, a te które mi "nie leżały" i z którymi się męczyłem (jak niektóre dragi), przeszedłem na łatwym. Wygranych wyścigów nie da się powtórzyć, jednak gotówka jaką otrzymujemy przechodząc wszystko nawet na łatwym poziomie, spokojnie wystarczy na najbardziej rozbudowany pakiet tuningu. W większości zawodów oprócz nas startuje jeszcze trzech innych zawodników, a ich umiejętności są zależne od poziomu trudności jaki wybraliśmy.



Ścieżka dźwiękowa w grze jest wyśmienita. Utwory bardzo dobrze współgrają z tym co się dzieje na ekranie. Podczas wyścigów możemy liczyć na szybkie kawałki rocka i techno, natomiast siedząc w trybie tuningu z głośników lecieć będą hip-hopowe utwory. Za to dużo gorzej wypadają odgłosy silników, którym niekiedy dużo brakuje do oryginałów.

Need for Speed Underground jest świetną grą. Wprowadzenie fabuły znacznie ją ożywiło - w końcu przechodzenie wyścigów miało większy sens niż zwykłe odblokowywanie nowych tras i samochodów. A tuning… no cóż. Rozbudowane opcje sprawiają, że możemy zarwać niejeden wieczór na tworzenie samochodu marzeń. Choć pod wieloma aspektami nie przypomina poprzednich części, to trzeba przyznać, że EA stanęła na wysokości zadania i stworzyło grę, która zapewni nam wiele godzin doskonałej rozrywki.




Dodaj komentarz
8 / 1315
1 / 59
0 / 239
3 / 62
1 / 82
24 / 345
64 / 6037
887 / 44612
1 / 88
0 / 88
0 / 84
1 / 68
4 / 80
2 / 140
8 / 301
4 / 126
3 / 157
0 / 447
5 / 620
2 / 138
avatar
Siekierka
23-04-2018 10:54
Gustaw z tym że ja siedzę w temacie od lat. Ale - teraz poniżej 2k jest lepszy wybór - HTC U11. Pytanie czy gościowi zależy na bezramkowości i mini-jacku czy na super głośnikach i jeszcze lepszym aparacie (bo ten w G6 jest i tak bardzo dobry).
avatar
Kuchsee
23-04-2018 06:29
czemu w ogóle próbujesz porównywać xa z g6 xd
avatar
MadaFaster
22-04-2018 21:06
Poza tym opinie na temat G6 są w większości pozytywne, a Xperia XA zbiera baty jak ta lala (z częścią zarzutów na temat soniacza się zgodzę).
avatar
MadaFaster
22-04-2018 20:54
Siekier, właściwie to padły 2 skrajne opinie o LG G6, więc tak trochę wyszło na zero Pokazuje jÄ™zyk
avatar
Siekierka
22-04-2018 18:26
Ale każdy ma jakiś nałóg. Ani nie ma sensu się nad tym rozwodzić ani komentować śmierci nie wiadomo ile.
avatar
SlavicBoy
22-04-2018 17:42
Przy stwierdzeniu faktów racji nikt nie musi przyznawać każdy kto ma trochę oleju w głowie widzi do czego prowadzą nałogi nie trzeba być Einsteinem
avatar
Yosimoro
22-04-2018 13:02
Jak dla mnie Huawei mają najlepszy stosunek ceny do jakości.
avatar
Siekierka
22-04-2018 12:38
Kajman nie słuchaj jednej opinii o LG G6, zdecydowanie najlepszy wybór. Samsungi jeszcze mocno trzymają cenę (Sammy chwali się "promocją" 2-letniego S7 za 1600). Do 2k jeszcze masz Huawei P10, Honor 9 (bliźniacze modele), poszukałbym też HTC U11 (najlepszy z nich) albo czegoś od OnePlus. No i jest Xiaomi Mi6, ale Xiaomi daje dupy z aparatami. Zależy czego chcesz. I szukaj wśród zeszłorocznych flagowców.
avatar
Siekierka
22-04-2018 12:34
Slavic raczej kole Twoje zamknięcie, bo prezentujesz ten poziom nizin społecznych niestety. Albo inaczej - nie nizin, bo to za duża obraza, tylko takich "wyższych nizin". Może idź do innych Kowalskich poprzypodobywać się grupie, dać ujście męskiej dumce (bo póki Ci racji nie przyznamy to będziesz chrzanić od rzeczy) i ponarzekać zbiorowo na politykę w kraju, na zarobki, na utrzymanie i inne takie.
avatar
SlavicBoy
22-04-2018 12:05
prawda w oczy kole ? i ma kolec tak z reguly wlasnie bywaSzeroki uśmiech
avatar
Kajmanv8
22-04-2018 11:53
Przestan pier**lic juz
avatar
SlavicBoy
22-04-2018 08:44
Chleja tylko niziny społeczne i osoby słabe psychicznie bez horyzontow i umiejętności odnalezienia się w grupie bez zalania pały normalny człowiek napije się ale z głową bez wyszukiwania okazji do podniesienia kielicha a to że ktoś tylko szuka pretekst żeby się nachlac lub zacpac to jest właśnie nic innego jak zwykła patologia
avatar
MadaFaster
21-04-2018 23:57
Kurna serio? A jak patrzyłem opinie to między innymi aparat miał sporo opcji i jakość zdjęć była serio dobra, a nawet lepsza porównując z moją Xperią XA...
avatar
Kuchsee
21-04-2018 23:38
lg g6 to lipa, moj kuzyn go miał i po 2 miesiącach wymienił na coś innego bo co chwile z nim problemy były, między innymi ze słuchawkami
avatar
michciu1907
21-04-2018 22:30
Ja Huaweia P10 wziąłem w listopadzie, właśnie za jakieś 2k. Jest to mój drugi Huawei i drugi raz jestem mega zadowolony UÅ›miech
avatar
Inventer89
21-04-2018 22:29
A co jest złego w Siaomi?
avatar
MadaFaster
21-04-2018 22:28
Ponoć zajebisty jest LG G6, ale osobiście go nie miałem... A chętnie wszedłbym w posiadanie takowego xD widełki 1200-1600 chyba
avatar
Radzio
21-04-2018 22:02
No jakiś flagowiec najlepiej Z przymrużeniem oka Galaxy S7 i Huawei P10 - 1500-1600. A S8 można już dostać za 2200.
avatar
Kajmanv8
21-04-2018 21:53
Poleci ktoś dobry telefon do 2000zł? Tylko bez Xiaomi
avatar
Siekierka
21-04-2018 18:15
Patologia to się dzieje na naszych oczach przeinaczając wszystkie fakty przez PiS z Kaczką na czele i manipulując chołotę mową nienawiści (w imię "wolności"Z przymrużeniem oka Z przymrużeniem oka
Ostatnie komentarze
MadaFaster
19-04-2018 18:28
Allure
19-04-2018 17:38
Allure
19-04-2018 17:38
matenuw
19-04-2018 15:57
Dorgore
19-04-2018 13:20
Nissan
18-04-2018 21:29
Kajmanv8
17-04-2018 13:35
Siekierka
16-04-2018 17:48
MadaFaster
16-04-2018 14:37
MadaFaster
16-04-2018 14:36
Kajmanv8
16-04-2018 13:48
Kuchsee
16-04-2018 13:35
kapitan7891
16-04-2018 12:42
MadaFaster
16-04-2018 08:53
Milex1977
15-04-2018 21:53
Milex1977
15-04-2018 21:51
Milex1977
15-04-2018 21:48
Milex1977
15-04-2018 21:45
MadaFaster
14-04-2018 11:01
Allure
14-04-2018 05:24
Allure
11-04-2018 14:36
Allure
11-04-2018 14:29
Allure
11-04-2018 14:18
Inventer89
10-04-2018 21:18
vlad_8011
10-04-2018 18:48
Twój ulubiony członek ekipy to:

Tyler Morgan
50%
Jessica Miller
16%
Sean McAlister
34%
Ogółem głosów: 90
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.11.17

Archiwum ankiet
Ostatnio dostępni użytkownicy
PSP
Polska Strefa Pr?dko?ci
Reklama