Oh no! Where's the JavaScript? Your Web browser does not have JavaScript enabled or does not support JavaScript. Please enable JavaScript on your Web browser to properly view this Web site, or upgrade to a Web browser that does support JavaScript.
Need for Speed (2019)
Need for Speed: Payback
Need for Speed: Edge
Need for Speed (2015)
Need for Speed: No Limits
Need for Speed (film)
Need for Speed: Rivals
Need for Speed: Most Wanted (2012)
Need for Speed: The Run
Shift 2: Unleashed
Need for Speed: Hot Pursuit (2010)
Need for Speed: World
Need for Speed: Nitro
Need for Speed: Shift
Need for Speed: Undercover
Need for Speed: ProStreet
Need for Speed: Carbon
Need for Speed: Most Wanted
Need for Speed: Underground 2
Need for Speed: Underground
Need for Speed: Hot Pursuit 2
Need for Speed: Porsche 2000
Need for Speed: Road Challenge
Need for Speed III: Hot Pursuit
Need for Speed II
The Need for Speed
GAMESCOM 2019
PREZENTACJA NEED FOR SPEED 2019
Artykuły

Need for Speed (2015) - Recenzja

Na nową odsłonę Need for Speed musieliśmy czekać 2 lata. Restart serii, powrót do nocnych wyścigów i rozbudowanego tuningu to bardzo trudne zadanie, którego podjęła się ekipa ze studia Ghost Games.

Jest to też ogromne ryzyko, ponieważ odbudowa klimatu Undergroundów (przypomnę, że są to tytuły mające 12 i 13 lat) wiąże się z wielkimi oczekiwaniami fanów, a więc bardzo łatwo tutaj o porażkę.

W historii Need for Speed mieliśmy już próby powrotu do korzeni z różnym skutkiem. W 2010 roku Criterion Games ogłosiło nowego Hot Pursuit, które okazało się strzałem w dziesiątkę. Jednak dwa lata później popełnili błąd, nazywając kolejną odsłonę Most Wanted jednocześnie nie nawiązując w żaden sposób do dobrze nam znanej produkcji z 2005 roku. Choć nowy Most Wanted był bardzo dobrą ścigałką, to spotkał się z ogromną falą hejtu właśnie przez podtytuł.

Marka Need for Speed przez 20 lat nie wyrobiła sobie jednej ścieżki, którą by nieugięcie podążała. Co roku pod tą samą nazwą kryła się gra wyściga o zupełnie innej formule. Studio Ghost Games chce to zmienić nadając serii jednolitego charakteru powracając do autentycznej, miejskiej kultury motoryzacyjnej oraz do kultowych odsłon jak Underground czy Most Wanted.

Dlatego nowa odsłona to po prostu Need for Speed - bez żadnych podtytułów. Jest to restart, nowy początek - miejmy nadzieję - wspaniałej drogi dla tej marki.

Już po pierwszych zwiastunach NFSa wiedziałem czego możemy się spodziewać: wielkie miasto, noc, rozbudowany tuning i fabuła. Need for Speed idealny? Czas to sprawdzić!

Fabuła jest do bólu prosta i przewidywalna. Jeśli liczyliście na emocje i zwroty akcji niczym w The RUN to niestety, ale będziecie zawiedzeni. Need for Speed wita nas krótkim filmikiem przedstawiającym jakiś wyścig (jakiś, bo nie wiadomo o co chodzi). Zaraz potem okazuje się, że to my prowadziliśmy jeden z wozów. Dostrzega nas gość o imieniu Spike – bogaty i strasznie nakręcony dzieciak - i wręcza nam zaproszenie do klubu.

Tak rozpoczyna się nasza pierwsza misja, musimy dojechać na wyznaczone miejsce spotkania. Tam Spike zapoznaje nas ze swoją ekipą; piękną blondynką Robyn, niebojącą pobrudzić się smarem Amy, tajemniczym Travis’em i przypakowanym Manu. Wszyscy bardzo szybko nas polubili i dostrzegli nasze umiejętności za kierownicą. Każda z postaci reprezentuje jedną z pięciu ścieżek kariery – Ekipa, Tuning, Bezprawie, Styl i Prędkość. Naszym celem jest zwrócenie na siebie uwagi ikon świata motoryzacji i ostatecznie zyskać ich szacunek. Mówię tutaj o autentycznych osobach jak Ken Block, Magnus Walker czy twórca RWB Nakai-san.
Nie mógłbym nie wspomnieć o bardzo istotnym fakcie, a mianowicie wszystkie przerywniki filmowe zostały nagrane z prawdziwymi aktorami. W niektórych scenach np. w naszym garażu tło zostało zbudowane na silniku gry, co daje nam bardzo ciekawe doświadczenia wizualne.


Need for Speed (2015) Need for Speed (2015) Need for Speed (2015)

Wszystko opiera się na punktach reputacji, które otrzymujemy praktycznie za każdą aktywność w Ventura Bay. Od driftów, skoków i wysokiej prędkości po zniszczenia okolicznej zabudowy. Wbijając coraz to wyższe poziomy odblokowują się trudniejsze wyścigi.

Kolejne zadania fabularne to zawody i spotkania z naszymi nowymi przyjaciółmi. Nie mamy nawet chwili spokoju, ponieważ ciągle do nas dzwonią. Tak, mamy telefon (wypadałoby powiedzieć raczej smartfon), który jest naszym centrum dowodzenia. Jest tam dostęp do mapy, misji i naszego poziomu reputacji. Z czasem ciągłe powiadomienia i rozmowy potrafią irytować. Oczywiście możemy to zignorować i nie odbierać, ponieważ na pewno oddzwonią. Po interwencjach graczy niedługo po premierze pojawiła się aktualizacja umożliwiająca wyciszenie naszego urządzenia – brawo dla Ghostu.

Wracając do misji to zabrakło mi trochę urozmaicenia. Nasze cele to ciągłe wyścigi albo spotkania w barze, które najczęściej są krótkim filmikiem i nic poza tym. Choć muszę przyznać, że kilka razy zostałem miło zaskoczony zadaniem typu osiągnij daną prędkość lub stuninguj swój samochód do danej liczby koni mechanicznych. Całość ratuje też ścieżka bezprawia, w której musimy zmierzyć się z policją co jest fajną odskocznią. Muszę w tym miejscu powiedzieć, że to najgorsi stróże prawa z jakimi miałem do czynienia. Widać, że to raczej dodatek do zabawy niż utrudnienie. Na początku zawsze mamy wybór – zjechać na pobocze i zapłacić mały mandat lub wcisnąć gaz do dechy i wiać. Polecam drugą opcję, bo ucieczka nie stanowi żadnego problemu.


Need for Speed (2015) Need for Speed (2015) Need for Speed (2015)

Podsumowując, wątek fabularny jest trochę kiczowaty, ale bardzo przyjemny. Cała ekipa szybko zdobyła moją sympatię przez co nie mogłem oderwać się od konsoli - a o to przecież chodzi.

Rzecz absolutnie najważniejsza w grze wyścigowej (tak, fabuła nią nie jest) czyli samochody również nie zawodzą. Producenci za cel postawili sobie utworzenie pewnej więzi między graczem i jego pojazdem. I muszę przyznać, że udało się to stu procentach.

Już na starcie mamy dostęp do wszystkich 51 modeli, a jedynym ograniczeniem przed zakupem jest gotówka. Na liście nie zabrakło starych klasyków jak VW Golf, japońskich legend tuningu typu Nissan Silvia czy europejskich, sportowych i drogich wozów marki Porsche, Lamborghini czy Ferrari. Myślę, że jak na – powiedzmy sobie szczerze – tak małą liczbę aut to zróżnicowanie jest na tyle duże, że każdy znajdzie coś dla siebie. Oczywiście nie da się dogodzić wszystkim. Mnie chyba najbardziej boli brak Audi oraz kilku charakterystycznych samochodów jak Nissan 350Z, Mazda RX-8 czy Lancer Evo X. Na pocieszenie dostaliśmy debiutującą markę Volvo z modelem 242 oraz ekskluzywny dostęp do najnowszego BMW M2. Nie jest źle, ale mogło być lepiej.


Need for Speed (2015) Need for Speed (2015) Need for Speed (2015)

Co z więzią, o której wspominałem na początku? W poprzednich odsłonach NFS mogliśmy zmieniać samochody jak rękawiczki bez większych konsekwencji. Teraz jest kilka ograniczeń. Po pierwsze, o czym już wspominałem, musimy je kupić za ciężko zarobione pieniądze w grze. Po drugie w naszym garażu jest tylko 5 miejsc, więc trzeba poważnie się zastanowić w co inwestujemy. Pięć to za mało? Według mnie wystarczająco, aby przejść grę. Sam ukończyłem fabułę dwoma modelami. Przyznam się, że w momencie kiedy zainwestowałem w samochód naprawdę dużo wirtualnej gotówki i spędziłem kilkanaście godzin na jego tuningu, to aż żal sprzedawać i zamieniać na jakiś inny.

No właśnie, a skoro o tuningu mowa. W ostatnich latach niestety był on pomijany przez twórców. Ghost Games już w Rivals wprowadził drobne modyfikacje, ale to nadal było mało. Doskonale pamiętam jak na jednej z konferencji prasowych Marcus Nilsson powiedział, że w następnej odsłonie tuning zostanie rozbudowany. Studio wywiązało się z tej obietnicy z nawiązką. W najnowszym Need for Speed tuning stanowi bardzo ważną rolę. Powiem więcej, jest bardzo charakterystyczną i bardzo dobrą cechą tej produkcji.

W samochodzie możemy zmodyfikować dosłownie wszystkie elementy. W wygląd nadwozia możemy ingerować poprzez zmianę m. in. zderzaków, progów, błotników, lamp, lusterek, felg, tarcz czy opon. Są też popularne gotowe zestawy. Nieźle? I większość tych części jest autentyczna, pochodząca od prawdziwych producentów. Mamy też możliwość regulowania wysokości nadwozia czy nachylenia kół. Jednak to tylko modyfikacje zewnętrzne - najważniejsze jest to, co kryje się pod maską. Tam poprawiamy osiągi kupując lepszy blok silnika, wałek rozrządu, głowice cylindrów, elektrykę, filtr powietrza czy wspomagacz w postaci nitro. Oczywiście jest tego dużo więcej – ciekawskich odsyłam do artykułów.

Nie mogło zabraknąć edytora naklejek. Do wyboru mamy naprawdę sporą bazę wzorów, z których da się stworzyć prawdziwe dzieła sztuki. Sam edytor na początku wydawał mi się trudny w obsłudze, ale z czasem było tylko lepiej. Teraz niestety albo stety spędzam przy układaniu naklejek godziny… dużo godzin.

Po raz pierwszy mamy możliwość zmodyfikować również prowadzenie naszego samochodu. Możemy to zrobić przesuwając jednym suwakiem w stronę przyczepności lub driftu albo dostosować wszystkie parametry osobno. Ciśnienie w oponach, kąt obrotu kierownicy, kontrola startu czy układ różnicowy to tylko kilka z dostępnych modyfikacji. Wszystko po to, aby dostosować nasze auto do swoich upodobań.

Całość jest w bardzo wygodnym i intuicyjnym interfejsie. Fakt, że jest kilka błędów i niedoróbek, które mi przeszkadzały. Na przykład podczas wyboru części nie możemy obracać i oddalać kamery co jest trochę irytujące, bo nie widać jak auto prezentuje się w całości. Po za tym większych błędów nie znalazłem - jest świetnie. Dodatkowym plusem jest fakt, że Ghost cały czas wydaje aktualizacje bogate w nowe części tuningowe.


Need for Speed (2015) Need for Speed (2015) Need for Speed (2015)

Samochód stuningowany, więc wyjeżdżamy na miasto. Tam czeka na nas 9 typów zawodów. Wyścig na torze, sprint czy próba czasowa to coś do czego seria nas przyzwyczaiła. Z czasem pojawiał się też drift, który zdobył sympatię większości graczy. No bo kto nie lubi lecieć bokiem? Dlatego nowy Need for Speed stawia na tę dyscyplinę.

Konkurs driftu, próba driftu, driftowy pociąg, touge i w końcu znana wszystkim z występów Kena Blocka gymkhana! To aż 5 różnych zawodów poświęconych driftowi, a ten wcale nie jest taki fajny i łatwy – przynajmniej na początku. Nie każdy samochód nadaje się do poślizgów, a raczej nie każdy setup. Minęło dużo czasu zanim znalazłem idealną moc i odpowiednio dostosowałem prowadzenie. Nawet się przyznam, że oglądałem poradnik, bo nie mogłem sobie poradzić. Ale kiedy już się uda, to drifting jest czymś niesamowitym. Choć fizyce NFSa daleko do symulacji to naprawdę czuć, że jeden drobny błąd podczas poślizgu skończy się katastrofą (czyt. stratą punktów). Czasem wystarczy po prostu za długo przytrzymać ręczny albo w ogóle go użyć – samochód może odbić w drugą stronę.

Niestety jest jeszcze druga strona medalu, ta gorsza. Ponieważ drifty mają bardzo niski poziom trudności to szukałem go w innych konkurencjach. Powiem szczerze, że brakowało mi trochę torów i długich sprintów. Jest ich zdecydowanie za mało w stosunku do pozostałych zawodów. Tutaj pojawił się problem ze sztuczną inteligencją. W premierowej wersji trudno było nie zauważyć systemu doganiania, który tworzył jako taką rywalizację. Na początku wydawało mi się to złe, bo jechałem dużo mocniejszą maszyną, a SI mnie wyprzedzało. Standardowo na mecie doganiałem resztę i wygrywałem. Gracze zasypali Ghost prośbami o poprawkę w tym miejscu, więc niedługo potem pojawiła się aktualizacja. I niestety według mnie wcale nie jest lepiej. Fakt, że studio dobrze wykonało swoją robotę i sztucznego doganiania już nie ma, ale razem z nim zniknęła też rywalizacja. Całą stawkę zostawiamy z tyłu i pędzimy do mety zapominając, że z kimkolwiek się ścigamy.

Na szczęście jest też gra wieloosobowa. Podobnie jak w Rivals i tutaj pojawił się system All-Drive zacierający granicę między singlem i multi. Poziom trudności oczywiście wzrasta, choć ten zależy od graczy na jakich trafimy. Dlatego najlepiej ustawić się ze znajomymi. Gra się całkiem przyjemnie, ale po pewnych czasie dopadła mnie nuda. Zdecydowanie brakuje jakiegoś urozmaicenia np. specjalnych trybów albo speedlist znanych z ostatniego Most Wanteda.

W trybie dla pojedynczego gracza również znajdziemy funkcje sieciowe. Codziennie pojawiają się trzy nowe wyzwania, za które dostajemy punkty REP i nowe winyle – to drugie jest szczególnie zachęcające. Do tego rekomendacje autologu, czyli bicie rekordów swoich znajomych. To chyba sprawiało mi największą frajdę, czuć było rywalizację kiedy na przemian ustanawialiśmy coraz to lepsze wyniki.

Skoro mówię już o multi to nie sposób nie wspomnieć o koniecznym połączeniu z Internetem. Wiem, że wywołało to ogromną burzę i falę hejtu. Trochę nie rozumiem o co tyle hałasu, bo dostęp do Internetu ma teraz prawie każdy. Mnie ten fakt denerwował tylko w momencie awarii PS Network – z grą mogłem się pożegnać.


Need for Speed (2015) Need for Speed (2015) Need for Speed (2015)

W Need for Speed do naszej dyspozycji mamy ogromne, otwarte miasto o nazwie Ventura Bay. Dwukrotnie większy obszar niż w poprzedniej odsłonie, tętniące życiem ulice i klimat niczym w Los Angeles – to tylko opis jaki otrzymaliśmy przed premierą. A jak jest naprawdę?

Kiedy zobaczyłem mapę byłem bardzo zawiedziony. Miasto wydawało się małe, a jego rozmieszczenie wręcz tragiczne; odniosłem wrażenie jakby każdą z 6 dzielnic stworzono oddzielnie, a na koniec połączono pasem autostrad w całość. Do tego nieustannie padający deszcz… Jednak, gdy po raz pierwszy wyjechałem swoją stuningowaną furą z garażu, moje zdanie uległo zmianie o 180 stopni. Serce zabiło mocniej, poczułem klimat niczym z Undergroundów. Ścigamy się tylko w nocy, a dokładniej mówiąc od zmierzchu do świtu. Jak rozwiązano taki cykl dnia? Bardzo sprytnie, ponieważ poszczególnym dzielnicom przypisano różne pory dnia, jednocześnie nadając każdej unikalnej atmosfery. Przykładowo w Burnwood panuje środek nocy, a w Franklin Terrace możemy podziwiać piękny wschód słońca.

Świat nie jest za duży, ani za mały – w sam raz. Zawsze starałem się dojeżdżać do wyścigu, po drodze driftując i ciesząc się jazdą, ale dla osób, które nie chcą tracić na to czasu jest opcja teleportu na miejsce. Do eksploracji miasta zachęcają dostępne znajdźki, które po raz kolejny zawitały do gry. Tym razem są to miejsca do kręcenia bączków, punkty widokowe i darmowe części, które możemy zamontować w swoim aucie lub sprzedać.

Ponieważ podczas wyścigu jesteśmy skupieni na naszym aucie, a wokół panuje mrok, łatwo przegapić fajne miejsca. Niejednokrotnie miasto zaskoczyło mnie tuż przed końcem mojej przygody. Górskie serpentyny niczym z filmu Tokyo Drift czy graffiti na ścianach nadają charakterystycznego, ulicznego klimatu. Nie zabrakło też szerokich autostrad i licznych pobocznych dróg, które często urzekały mnie swoim urokiem.

Do uchwycenia pięknych chwil mamy snapshota. Wystarczy, że naciśniemy jeden przycisk (w moim przypadku był to prawy analog) w dowolnym momencie i zdjęcie jest gotowe. Przydatna funkcja, ponieważ w niespodziewanych sytuacjach bardzo szybko i łatwo możemy zapisać pamiątkę. Ponad to snapshoty robią się automatycznie po ukończeniu każdego wyścigu. Możemy oglądać też fotki innych graczy i dawać kciuki w górę. Widać, że twórcy bacznie obserwują najnowsze trendy - takie funkcje społecznościowe są obecnie w modzie.

Przemierzając Ventura Bay nie napotkałem się na korki, właściwie to ruch uliczny prawie nie istnieje. Wada? Wręcz przeciwnie. Choć jest ich mało to nie raz trafic zepsuł mój przejazd lub drift. Miasto nie żyje? Przecież jest środek nocy – a o tej porze normalni ludzie śpią.


Need for Speed (2015) Need for Speed (2015) Need for Speed (2015)

Jak odbieramy świat gry zależne jest od grafiki, a ta w NFS jest na bardzo wysokim poziomie. Silnik Frostbite potrafi czynić cuda. Samochody wyglądają oczywiście ślicznie i są odwzorowane w każdym szczególe. Jednak bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie jakość mało istotnych elementów jak śmietnik czy drzewo. Podczas grania w ogóle nie zwraca się na to uwagi, a wygląda to naprawdę świetnie. Ciągle padający deszcz to z pewnością nie przypadek, ponieważ krople na samochodzie i kałuże na ulicach odbijają światło latarni co daje nam niesamowity efekt. Wszystko się świeci i wygląda fotorealistycznie.

Ktoś może powiedzieć, że ciągła noc to dobry trick na zakamuflowanie niedociągnięć. Jak wcześniej wspomniałem, w niektórych dzielnicach jest jaśniej, a tam nie zauważyłem żadnego spadku jakości. Jedynym, ale sporym minusem jest filtr ziarna, który moim zdaniem znacznie pogarsza efekty wizualne. Zupełnie nie rozumiem tego zabiegu, czyżby Ghost chciał w ten sposób zatuszować pewne niedoskonałości?

Dźwięk podobnie jak grafika jest solidnie opracowany. Pierwsze co rzuca się w oczy to ilość utworów - jest ich aż 64. W porównaniu do innych części serii to bardzo dużo. Twórcy podzielili soundtrack dopasowując go do odpowiednich akcji. Oznacza to, że podczas wyścigu nie usłyszymy piosenki, którą słyszeliśmy w garażu czy podczas jazdy dowolnej. Mało tego, dla każdego rodzaju eventu są inne utwory.

Jednak w grze wyścigowej to inne dźwięki powinny być na najwyższym poziomie – silników samochodów. Tutaj moim zdaniem jest fenomenalnie. Niejednokrotnie wyłączałem muzykę, aby posłuchać… ba jarać się brzmieniem mojej fury. Warto zaznaczyć, że tuning wyraźnie wpływa na zmianę pracy naszego silnika co jest ogromnym plusem.


Need for Speed (2015) Need for Speed (2015) Need for Speed (2015)

Podsumowując, myślę, że Need for Speed od studia Ghost Games jest naprawdę świetną produkcją. Powrócił rozbudowany tuning i fabuła, a razem z nimi klimat, którego brakowało w poprzednich częściach. Wszyscy fani serii, a szczególnie Undergroundów powinni być zadowoleni. Widać zmianę w polityce Electronic Arts - w końcu gracze mają coś do powiedzenia. Potwierdzają to również darmowe, świetne aktualizacje i zaangażowanie ekipy Ghost w rozwój swojego dziecka.

Jak oceniam Need for Speed? Nie patrząc na wszystkie plusy i minusy, powiem krótko - dawno tak dobrze się nie bawiłem przy ścigałce od EA: 9/10!


Kopię gry dostarczył wydawca - Electronic Arts Polska

Radzio 17. maj 2015 2768 czytania 4 komentarze Drukuj

4 komentarze

Zostaw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Morvic
    Morvic
    Podzielam opinię Smile
    - 05. luty 2016 19:12
  • MadaFaster
    MadaFaster
    No fajnie ale... z tym hejceniem stałego internetowego łącza to po części można usprawiedliwić, bo na przykład taki Zbyszek mieszka na wsi, ma mocnego kompa (albo ma po prostu konsolę, jak kto woli) i na wiosce nie ma zasięgu albo jest zasięg, ale przesył danych woła o pomstę do nieba... Ja rozumiem że można temu problemowi jakoś zaradzić, ale pewnie nie ma takiego bezinwazyjnego działania, nie?
    - 05. luty 2016 19:40
  • Gregi
    Gregi
    Mimo iż jestem posiadaczem umiarkowanego łącza internetowego, również jestem niezadowolony z konieczności połączenia gry z internetem. To jest wykluczenie z grania np. takich osób, jakie wymienił MadaFaster. Reszta jednak to coś niesamowitego (a kolejne aktualizacje dodają niemało części wizualnych i kilka innych fajnych rzeczy) i, gdy wersja PC pojawi się na półkach sklepowych, o ile zawartość portfela pozwoli, odrazu kupuję Smile
    P.S. Mam nadzieję, że sprawę z internetem rozwiążą tak, że gdy skończy się wsparcie dla gry (przestaną dawać wyzwania codzienne i aktualizacje) zostanie umożliwione granie bez neta Smile
    - 05. luty 2016 20:53
  • nasti888
    nasti888
    Świetna recenzja, daawno tyle nie przeczytałem.. gra jest absolutnie świetna, brakuje dragRacingu i aut, które wymieniłeś w recenzji
    - 05. luty 2016 23:35
Ostatnio poruszane tematy
 TematOstatni post
Witam :)
w Przedstaw się
21 1 AreQ
17-07-2019 00:05
własna playlista w grze
w Need for Speed Rivals
31 1 Inventer89
11-07-2019 19:22
Nie można zmienić sterowania
w Need for Speed (2015)
153 4 fallout5450
22-06-2019 12:06
Porzucone samochody
w Need for Speed Payback
219 3 michciu1907
19-06-2019 17:16
Problem ze sterowaniem w menu
w Need for Speed Carbon
109 4 michciu1907
17-06-2019 15:27
Problemy z Carbonem
w Need for Speed Carbon
85 0 Masno
13-06-2019 13:39
Porzucone samochody
w Need for Speed Payback
165 4 werner24
10-06-2019 18:53
Piosenka dnia
w Muzyka
342293 1408 Radzio
01-06-2019 17:49
Problem z kierownicą
w Need for Speed Most Wanted
89 0 Wafelek135
30-05-2019 17:45
Gdzie kupić?
w Need for Speed Underground 2
328 9 Inventer89
22-05-2019 06:55
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby opublikować wiadomość.
G
Gwozdek2 dni temu
No dokładnie, aż mnie gęsia skórka brała, jak słuchałem tego Tylera. Fajne są wyścigi terenowe, mapa i lista aut, ale te dwie rzeczy wcześniej wspominane, skutecznie mnie odpychają.
crizu
crizu2 dni temu
W paybacku nie podobaja mi sie dialogi, nie wiem czy tylko w polskim tlumaczeniu tak dennie brzmia... ale rozmowy miedzy postaciami w tej grze sa dla mnie na poziomie gnojkow z podstawowki
G
Gwozdek2 dni temu
Payback to najmniej lubiana przeze mnie odsłona. Serio, przy Undercoverze lepiej się bawiłem. Żenująca fabuła (cały motyw 'zemsty' taki z ... sami wiecie Smile) i głupie losowanie części swoje zrobiły.
A
AreQ2 dni temu
Złożyłem kompa za 2k +stare GPU tylko po to, żeby Payback działał. Skoro już grę kupiłem i nie mogłem zwrócić, to pasuje pograć, co nie?
Inventer89
Inventer893 dni temu
Minimum 30 FPS... marzenie ściętej głowy Grin No ale jeszcze 2-3 miesiące Smile Na razie szukam obudowy
crizu
crizu3 dni temu
a tak to okolo 80
crizu
crizu3 dni temu
to ja w krytycznych momentach mam 30FPS Pfft
Inventer89
Inventer893 dni temu
Ja też zmieniam. 15 FPSów podczas pościgów, to ciut za mało Smile
Radzio
Radzio3 dni temu
Dlatego ja gram na konsoli Grin Na PS3 przeszedłem 7 odsłon NFS. A co przerażające - na PS4 zaledwie 2 części! Tegoroczna będzie 3cia, a następna w 2021 roku to już PS5.
crizu
crizu3 dni temu
Na moim PC juz chyba nie pogram w nowego Payback ledwo daje rade
Inventer89
Inventer894 dni temu
Taki cykl życia portali danych serii Smile
Radzio
Radzio4 dni temu
Ożyje jak pokażą nowego NFS Wink
crizu
crizu4 dni temu
Czy to forum jeszcze zyje ?? Smile
Danio
Danio6 dni temu
Ciekawe czy jeszcze w lipcu coś powiedzą czy nadal cisza
Inventer89
Inventer896 dni temu
Trochę z tego licznika zrobiło się odliczanie do końca wakacji Smile
Inventer89
Inventer899 dni temu
:O Ło Panie! Siema!
Sudri
Sudri9 dni temu
Akuku
Inventer89
Inventer8917 dni temu
Ben Walke jest na wakacjach, więc będzie ciężko
Radzio
Radzio18 dni temu
Jeszcze tylko 50 dni xd
Danio
Danio18 dni temu
Mogliby już coś powiedzieć o NFS więcej w pierwszej połowie lipca, ile można czekać Pfft
Inventer89
Inventer8928 dni temu
Siemanko Smile
Radon
Radon28 dni temu
Siemano ;D
Inventer89
Inventer8930 dni temu
Jest zbyt małe zainteresowanie. Zawsze się dziwiłem - po co się instaluje ten mod w przypadku obsługiwania rozdzielczości 16:9.
MadaFaster
MadaFaster31 dni temu
będzie window mode dla prostreeta do pobrania w sekcji download?
Lee Rover Fural
Lee Rover Fural1 miesiąc temu
Rozwiązanie może i ciekawe, ale ile pokazują na targach i trailerach a ile faktycznie do gry zostanie zaimplementowane? Tak samo na pierwsze "Psy" był hajp a wyszła średniawa.
Ostatnie komentarze
Ostatnio dostępni
Inventer89
Inventer89
msg
Nissan
Nissan
msg
D
DesterloW
msg
Pirr
Pirr
msg
A
AreQ
msg
P
patrykweremij
msg
Kakarotto18
Kakarotto18
msg
N
Nemmm21
msg
E
elhebano
msg
crizu
crizu
msg
K
KitsunePhantomFox
msg
X
xkulson
msg
S
scarface964
msg
Radzio
Radzio
msg
K
kicaj9
msg
Luqgreg
Luqgreg
msg
D
danioXD
msg
S
Szymon12125
msg
zbiku12
zbiku12
msg
Z
zyskowsky
msg
V
vaperek122
msg
L
Lloyd
msg
K
Kocyku
msg
XXXEMDEKAXXX
XXXEMDEKAXXX
msg
G
Gwozdek
msg
Ankiety
Podoba Ci się nowa odsłona NFSZone.pl?